ciekawostki

„Inteligencja” u piłkarzy

Istnieje powszechne przekonanie, że wysoki poziom mistrzostwa sportowego rzadko „idzie w parze” z inteligencją zawodników i zawodniczek. Takie stereotypy są co najmniej krzywdzące dla samych zainteresowanych.

Aby udowodnić, że tak nie jest, dr Predrag Petrovic wraz ze współpracownikami z Instytutu Karolińskiego w Szwecji przeprowadził eksperyment naukowy. Był on prowadzony przez dwa lata wśród szwedzkich piłkarzy nożnych.

Wyniki badań pokazały, że zawodnicy posiadają lepiej rozwinięty pewien rodzaj funkcji centralnego układu nerwowego odpowiedzialny za planowanie i abstrakcyjne myślenie. Co ciekawe, na podstawie obserwacji zauważono, że im lepszy piłkarz, tym wyższy poziom tej zdolności.

Zdolność ta, nazywana inteligencją gry (game intelligence), jest rodzajem „szybkiej interpretacji informacji napływających ze środowiska zewnętrznego skutkującą optymalną reakcją”. Jest fundamentalna, jeżeli chodzi o podejmowanie właściwych decyzji.

Najlepsze wyniki osiągnęli piłkarze będący na najwyższym poziomie mistrzostwa sportowego. Uzyskali oni wyniki osiągalne tylko dla 2% ogólnej populacji. Piłkarze z niższych lig mieli gorsze wyniki niż najlepsi zawodnicy, ale co ciekawe i tak wyższe niż grupa porównawcza składająca się z „nie-sportowców“.

Dodatkowo, opierając się na dwuletnich obserwacjach zauważono, że piłkarze mający najlepsze wyniki w wyżej wymienionych testach strzelili więcej bramek i zanotowali więcej asyst.

Nie wiadomo jednak czy na rozwój tych zdolności ma wpływ kilkuletni proces treningowy czy są to nabyte cechy wrodzone, jednak autorzy badań stawiają hipotezę, że najpewniej jest to spowodowane po trochu jednym i drugim.

Dr Petrovic mówi: „Nie możesz zostać dobrym piłkarzem bez wysokiego poziomu tego rodzaju inteligencji, ale jednocześnie poprzez ciągły proces treningowy jesteś w stanie ją poprawiać“.

Ciekawe, prawda?

Tutaj zamieszczam link do powyższego artykułu: LINK

Pozdrawiam serdecznie

.

O autorze

dr Bartosz Rutowicz

W 2004 roku ukończyłem studia magisterskie na kierunku Fizjoterapia, a w 2010 roku studia doktoranckie na AWF im. Bronisława Czecha w Krakowie. W roku 2012 obroniłem pracę doktorską. Pierwsze lata mojej przygody zawodowej skupiały się na edukacji podyplomowej, praktykowaniu zawodu oraz pracy na kilku uczelniach. W roku 2006 rozpocząłem proces nostryfikacji dyplomu fizjoterapeuty w Nowym Jorku. W 2008 roku założyłem firmę Rehalab, w której do chwili obecnej przeszkoliłem ponad 3000 fizjoterapeutów oraz lekarzy pracujących w kilkunastu krajach Europy w zakresie diagnostyki, leczenia zachowawczego oraz pooperacyjnego stawu kolanowego oraz obręczy barkowej. Wielkim zaszczytem dla mnie jest praca na stanowisku asystenta w Katedrze i Zakładzie Anatomii Collegium Medicum na Uniwersytecie Jagiellońskim.

Napisz odpowiedź