fizjoterapia

Leczenie ACL bez zabiegu?

Prawie rok temu ukazał się artykuł oceniający stan zdrowia pacjentów z leczonym zachowawczo zerwanym więzadłem krzyżowym przednim.

100 pacjentów z kompletnym uszkodzeniem ACL było leczonych programem fizjoterapeutycznym. Zabiegi odbywały się 2 razy w tygodniu i trwały od 5 do 8 miesięcy. Dodatkowo pacjenci mieli unikać sportów kontaktowych (piłka nożna, koszykówka itp.).

Pacjenci byli regularnie badani przez 15 lat, a oceniano: stan funkcjonalny, dolegliwości bólowe oraz istnienie zmian zwyrodnieniowych w uszkodzonym stawie kolanowym.

W międzyczasie 23 pacjentów poddało się zabiegowi rekonstrukcji ACL. W sumie 35 pacjentów miało zabieg częściowego usunięcia fragmentu łąkotki (menisektomii). U połowy pacjentów po tym zabiegu odnotowano zmiany zwyrodnieniowe w stawie kolanowym. W grupie, która nie poddała się zabiegowi menisektomii u żadnego pacjenta nie odnotowano zmian zwyrodnieniowych (nawet po 15 latach od urazu!).

68 procent pacjentów leczonych nieoperacyjnie nie potrzebowało dalszego leczenia po programie fizjoterapeutycznym. Nie odczuwali oni żadnych dolegliwości bólowych.

Na podstawie tego artykułu można stwierdzić, że zmiana poziomu aktywności sportowej jest akceptowalną formą leczenia tego rodzaju uszkodzeń stawu kolanowego.

Najważniejsze, aby już na wczesnym etapie diagnostycznym znaleźć osoby, które nie potrzebują zabiegu chirurgicznego celem ograniczenia występowania zmian zwyrodnieniowych w przyszłości. Pomoże to pacjentom zachować jakość życia i ograniczy koszty związane z wydatkami na służbę zdrowia.

Podsumowując (to już moje przemyślenie): Jednak trzeba zauważyć, że odbywa się to kosztem uczestnictwa w zajęciach sportowych. Dla niektórych jest to nieakceptowalne.

Na podstawie artykułu w The American Journal of Sports Medicine: Paul Neuman i wsp. „Prevalence of Tibiofemoral Osteoarthritis 15 Years After Nonoperative Treatment of Anterior Cruciate Ligament Injury”..

O autorze

dr Bartosz Rutowicz

W 2004 roku ukończyłem studia magisterskie na kierunku Fizjoterapia, a w 2010 roku studia doktoranckie na AWF im. Bronisława Czecha w Krakowie. W roku 2012 obroniłem pracę doktorską. Pierwsze lata mojej przygody zawodowej skupiały się na edukacji podyplomowej, praktykowaniu zawodu oraz pracy na kilku uczelniach. W roku 2006 rozpocząłem proces nostryfikacji dyplomu fizjoterapeuty w Nowym Jorku. W 2008 roku założyłem firmę Rehalab, w której do chwili obecnej przeszkoliłem ponad 3000 fizjoterapeutów oraz lekarzy pracujących w kilkunastu krajach Europy w zakresie diagnostyki, leczenia zachowawczego oraz pooperacyjnego stawu kolanowego oraz obręczy barkowej. Wielkim zaszczytem dla mnie jest praca na stanowisku asystenta w Katedrze i Zakładzie Anatomii Collegium Medicum na Uniwersytecie Jagiellońskim.

Napisz odpowiedź